wtorek, 14 lutego 2017

Viva Mexico!

Meksyk to piękny kraj. Miałam okazję zobaczyć jego południową i wschodnią część. Mnóstwo zabytków kultury materialnej Majów, Tolteków, Olmeków, Zapoteków (na Płw. Jukatan) oraz Azteków (środ. Meksyk). Góry, płaskowyże z niesamowitymi kaktusami, pustynie, wodospady, wulkany, lasy równikowe, rośliny, zwierzęta oraz sympatyczni, uśmiechnięci i życzliwi ludzie.

Z wojaży wróciłam przedwczoraj i prawie na gorąco chciałabym podzielić się z Wami swoimi wrażeniami.
Co mnie zafascynowało, co zaskoczyło a co zdziwiło?
- Meksyk to kraj licznych kontrastów. Z jednej strony nędza i ubóstwo mieszkających na jukatańskich wsiach potomków Indian, z drugiej - fortuny bogaczy z miast.
Choć szkoła podstawowa i gimnazjum są obowiązkowe, to bardzo wielu Meksykanów ich nie kończy. Obowiązkowe mundurki, podręczniki czy choćby koszt środków transportu przerasta możliwości finansowe wielu rodzin. Stąd ponad 5% obywateli to analfabeci.
. Służba zdrowia na niezłym poziomie. Usługi medyczne są magnesem dla Amerykanów i Kanadyjczyków. Niskie ceny i dobra jakość.
Dostęp do lekarza pierwszego kontaktu jest bardzo prosty. W miastach popularne są sieci aptek, obok których znajdują się przychodnie z dyżurującym lekarzem. Wizyta jest bezpłatna lub kosztuje przysłowiowe 2 dolary.
- Rak jelita grubego, który w Polsce jest jednym z najczęściej występujących nowotworów, w Meksyku jest rzadkim schorzeniem. Prawdopodobnie to dieta (czarna fasola i ostre przyprawy) chroni Meksykanów przed tą chorobą.
- Kuchnia tego kraju nie należy do moich ulubionych. Nie przepadam za kukurydzą i fasolą, a to przecież podstawowe składniki ich dań. Na domowe śniadanie obowiązkowo jajecznica. Codziennie. Ulubioną przekąską są smażone koniki polne oraz świńska skóra z głębokiego tłuszczu. Meksykanie nie wyobrażają sobie posiłku bez mięsiwa. Dietka bardzo kaloryczna! Stąd pewnie zaszczytne II miejsce (po Amerykanach) w rankingu najbardziej otyłych narodów świata. Meksykańskie dzieci zajmują ponoć I lokatę!

Suszone koniki polne


Bardzo smakował mi kurczak w czekoladzie - mole poblano.

- Tzw. mistrz połysku, czyli pucybut to dziś rzadka profesja. W Meksyku  takich "rzemieślników" można spotkać co krok.
- Mieszkańcy Jukatanu, Majowie, są bardzo niscy. Kobiety mają ok. 140 cm wzrostu, mężczyźni - 150.

- Dziewczynki bardzo hucznie obchodzą 15 urodziny. To data symbolicznego wejścia w dorosłość. Najpierw cała rodzina i zaproszeni na uroczystość goście biorą udział we mszy św.,  następnie udają się na przyjęcie na cześć jubilatki (ubranej w piękną, przypominającą ślubną, suknię). Jest to impreza dość kosztowna  i na jej zorganizowanie  wiele rodzin się zapożycza.

- 2 lutego obchodzone jest w kościele katolickim święto Matki Boskiej Gromnicznej. Miałam okazję zobaczyć jak wygląda  ono w Meksyku. Wierni pojawiają się w świątyni z lalkami.
- Mieszkania są znacznie tańsze niż w Polsce. Meksykanie nie lubią blokowisk. Mieszkają w malutkich domkach przypominających nasze szeregowce.

- Fascynujący świat zwierząt i roślin
Krokodyl
Iguana
Ostronos
Cyprysik meksykański
lasy namorzynowe
- Meksyk znany jest z uprawy m.in. kawy, kakao, wanilii, amarantusa i cynamonu.
Kawa
- Dech w piersiach zapierają cudne widoki
Kanion Sumidero
- Tylko pozazdrościć udogodnień dla osób niepełnosprawnych (zjazdy z chodników, prowadnice dla niewidomych)
- W pięknym mieście Puebla znajduje się największa na świecie fabryka volkswagena.

Kończę ten obszerny "meksykański" post, choć mogłabym jeszcze wiele ciekawostek zaprezentować, W następnym zaserwuję Wam przepis na znany meksykański trunek.
Pozdrawiam.

10 komentarzy:

  1. Rewelacyjny post. Najbardziej zaintrygował mnie krokodyl, czekam nabpokaz zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Pokaz już w najbliższą sobotę!!!

      Usuń
  2. Jaka cudowna podróż. Piękne zdjęcia i same pyszności na talerzach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście podróż pełna wrażeń.

      Usuń
  3. Na tą jajecznice na śniadanie to chętnie bym się skusiła, ale na koniki polne to już niekoniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie miałam odwagi skosztować koników polnych, choć prawie wszyscy próbowali i twierdzili, że są bardzo smaczne.

      Usuń
  4. Kurczę....ja też tak chce. Świetna obszerna relacja i te zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy złapie się bakcyla podróżowania, lekarstwa na tę chorobę się nie znajdzie i będzie ona towarzyszyć do końca. Kiedyś (gdzieś) przeczytałam tę mądrą myśl i coś w tym jest.
      Dziękuję za komentarz.

      Usuń
  5. Zachwycające zdjęcia wybrałaś i wiele ciekawostek w Twoim wpisie��Czekam z niecierpliwością na przepis meksykańskiego trunku�� Pozdrawiam.AniaW

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ciepłe słowa.Przepis na Kahluę niebawem. Pozdrawiam.

      Usuń