piątek, 11 maja 2018

Zupa rybna

Czy lubicie ryby? Ja bardzo! Pod warunkiem, że nie są wędzone. Za tymi jakoś nie przepadam, mówiąc delikatnie.
Dla tych, którzy nie stronią od rybki proponuję pyszną zupę. Dzięki świeżemu imbirowi i papryczce chili nie jest mdła. Dla mnie idealna. 
Zachęcam do jej przygotowania.





Zupa rybna - przepis:

30 dag świeżego surowego łososia
50 dag np. miruny nowozelandzkiej (mrożonej)
3 marchewki
1 pietruszka
kawałek selera
biała część pora (ok. 5 cm)
2 cm kawałek świeżego imbiru
1-2 wypestkowane papryczki chili
3 łyżki soku z cytryny
3 łyżki przecieru pomidorowego
sól
1/4 łyżeczki pieprzu cytrynowego
1 kostka bulionowa - niekoniecznie
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
na czubku łyżeczki ostrej papryki - niekoniecznie
1 listek laurowy
3 ziarna ziela angielskiego
6 ziarenek czarnego pieprzu




5 łyżek oleju
2 łyżki masła 
2 1/4 l wody

*Na rozgrzaną patelnię wlać olej i rozpuścić w nim masło.
*Na gorący tłuszcz wrzucić liść laurowy, ziarenka pieprzu i ziela angielskiego. Chwilkę podsmażyć.
*Dorzucić  drobno posiekany por, utarty korzeń imbiru i smażyć ok. 2 minuty.
*Następnie dołożyć utarte na grubych oczkach warzywa: marchew, pietruszkę oraz seler. Smażyć ciągle mieszając ok. 3 minuty.
*Dolać 1/4 szklanki wody. Wymieszać i doprowadzić do wrzenia.

*Zawartość patelni przełożyć do garnka z 2 litrami wody. 
*Dodać pozbawione pestek chili oraz ryby (w całości). Posolić. Gotować maksymalnie 15 minut. 
*5 minut przed  końcem gotowania dodać przecier, pieprz cytrynowy, paprykę w proszku oraz  kostkę bulionową (warzywną lub drobiową). Ja od czasu do czasu używam jej dla podkręcenia smaku, choć wiem, że należy się tego niezdrowego dodatku wystrzegać.
*Doprawić sokiem z cytryny. 
*Ryby wyjąć, obrać z nich skórę (o ile taką posiadają), podzielić na mniejsze kawałki i z powrotem dołożyć do zupy.

Dla chętnych i nieliczących kalorii zupę można podawać  z tzw. kleksem śmietany, ale i bez niego jest pyszna. 

*Udekorować na wierzchu bazylią, koperkiem, natką pietruszki lub kolendry. Co kto lubi.

 








Pozdrawiam:)

39 komentarzy:

  1. Podoba mi się, że użyłaś miruny. Fajna zupka, zupełnie inna. Na pewno wypróbuje przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli kupuję mrożoną rybę, to zawsze jest to miruna. Zupa jest naprawdę smaczna:)

      Usuń
    2. Ja też bardzo często stawiam na mirune.

      Usuń
  2. Zupa rybna zawsze kojarzy mi się z Wigilią. Ale Twój przepis jest super, nie tylko od święta;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na Wigilii zawsze jest zupa grzybowa i barszcz czerwony. Zupę rybną gotuję bez okazji, najczęściej w piątki:)

      Usuń
  3. Moja siostra robi pyszne zupy rybne. Dziękuję Dorotko za przepis, na pewno z niego skorzystam -:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobię! Na pewno zrobię:) Świetna zupka:)
    PS. Kiedyś się zraziłam do zup rybnych... jadłam u Teściowej taką przygotowaną na głowach karpi (chyba), ale to niestety nie moje smaki. Potem kiedyś spróbowałam zupy przygotowanej na filecie i to już było TO;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz w życiu jadłam podczas Wigilii u Teściowej galaretę z karpia, gotowaną na głowach ryb. Nigdy więcej tej potrawy nie próbowałam.
      A zupa jest pyszna. Polecam:)

      Usuń
  5. Zupy rybnej nie gotuje zbyt często, ale bardzo lubię ją jeść...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze, gdy jesteśmy nad morzem, chodzimy na halibuta i zupę rybną. Bardzo ją lubimy. Próbowałam wielokrotnie gotować ją w domu wg różnych przepisów, ale dopiero ta zaproponowana dzisiaj jest bez zarzutu:)

      Usuń
  6. domową zupę rybną zawsze chętnie zjem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, choć i taką z kołobrzeskiego "Pirata" czy Baru portowego w Mrzeżynie - nie pogardzę:)

      Usuń
  7. Szczerze mówiąc jako dziecko jadłam zupy rybne teraz je wykluczyoam z własnego menu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to ciekawe! Zwykle dzieci nie lubią ryb, a z wiekiem zaczynają smakować:)

      Usuń
  8. Ryby uwielbiam i często goszczą w naszym jadłospisie, natomiast zupy rybnej nie miałam okazji skosztować więc nie mogę powiedzieć czy ją lubię czy też nie. Twoja zupa Dorotko bardzo mnie zainteresowała, przepis jest fajny i myślę, że spróbuję ją zrobić i kto wie może zagości u nas częściej. Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo często słyszałam, że zupa rybna jest niesmaczna, bo mdła. Trzeba więc ją "podkręcić", odpowiednio przyprawić. Polecam w każdym razie, Małgosiu:)

      Usuń
  9. U mnie w domu zupę rybną je się właściwie tylko we Wigilię. Ale Twoja wygląda tak apetycznie, że w sumie dlaczego by nie spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupa jest smaczna, więc 1 raz w roku to zdecydowanie za rzadko:)

      Usuń
  10. Ja czasami do zupy rybnej dokładam ziemniaczki.Tylko nie mogą się rozgotować i ma być ich naprawdę kilka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziemniaki bardzo lubię, więc ich dodatek do zupy sprawiłby, że mogłaby być jeszcze smaczniejsza:)

      Usuń
  11. Ja zupkę rybną uwielbiam ale jemy tylko w święta , a moich domowników ciężko by było namówć żeby teraz zjedli ale Dorotka ta zupka podsuneła mi pomysł zrobić rybkę zapiekaną pozdrawiam serdecznie i pogody życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rybka zapiekana to też świetny pomysł:)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Agnieszko, nie wiesz, co tracisz:)

      Usuń
  13. Świetna zupa i bardzo ładnie podana :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne fotografie zupy! Szukałem czegoś na piątkowy obiad, a nigdy nie jadłem ryby pod tą postacią. Twój przepis nie wydaje się być skomplikowany, a więc spróbuję swoich sił w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam tę zupę. Na piątkowy bezmięsny obiad w sam raz.

      Usuń
  15. U mnie w domu wszyscy lubią ryby ale zupę rybną tylko ja!Twoja wygląda bardzo pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię ryby, ale za zupą rybną jakoś do tej pory nie przepadałam. Pomysł z dodaniem imbiru bardzo mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość osób, które za rybną zupą nie przepadają twierdzą, że jest mdła. Imbir i papryczki zdecydowanie podkręcają smak zupy:)

      Usuń
  17. Skosztowałabym chętnie

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam zupy rybne :) takiej jeszcze nie jadłam, ale od Norwegów nauczyłam się robić zupę z łososiem, dorszem i krewetkami na śmietanie kremówce :) oj pyszna ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię zupy rybne, szczególnie te czerwone. U nas w domu mama przygotowuje mega gęstą z dużą ilością ryb, marchewki i papryki :).

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nigdy nie jadłam zupy rybnej. Muszę spróbować, bo jestem pewna, że wiele tracę...

    OdpowiedzUsuń
  21. przyznam szczerze że nie jadłam jeszcze zupy rybnej. Pysznie Twoja wygląda

    OdpowiedzUsuń
  22. te też chętnie wypróbuje

    OdpowiedzUsuń