Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KUCHNIA - sałatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KUCHNIA - sałatki. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 stycznia 2021

Sałatka brokułowa

    Witajcie w 2021 roku! Mam nadzieję, że przyniesie nam powrót do normalności i kojarzyć się będzie z odniesionym zwycięstwem nad koronawirusem.  Niech będzie spokojny, radosny, pozbawiony złości, zazdrości i nienawiści. 

    A dziś, w 1. noworocznym wpisie, chciałabym zachęcić Was  do przetestowania przepisu na fajną sałatkę.

    Nie mogę powiedzieć, że nie lubię brokułów, ale zdecydowanie nie jest to moje ulubione warzywo. Gdybym jednak po raz pierwszy w życiu spróbowała brokuła w sałatce, którą dziś Wam proponuję, uznałabym, że jest przepyszny.  

    Sałatka smakuje rewelacyjnie. Kompozycja składników chrupiących, kwaskowych i słodkich to połączenie idealne.  

    Spróbujcie!



Sałatka brokułowa - przepis:

1 brokuł
8 plasterków wędzonego boczku (lub pociętej na paseczki,  podsmażonej szynki)
1 mała czerwona cebula
3 nieduże jabłka
pół szklanki ziaren słonecznika
pół szklanki suszonej żurawiny (lub kandyzowanych wiśni)

Dressing:

180 g jogurtu naturalnego
2 łyżki majonezu
1 łyżka miodu
1 łyżka octu jabłkowego
sól


*Suszoną żurawinę zalać wrzątkiem, po 15 minutach odsączyć na sicie.

*Pestki słonecznika uprażyć na suchej patelni.

*Plastry boczku umieścić na rozgrzanej, suchej patelni grillowej i smażyć je na złoty kolor, kilkakrotnie przewracając. Chrupiący bekon można także uzyskać podpiekając go w piekarniku. Następnie pokroić na paseczki wzdłuż krótszego boku.

*Brokuła umyć, umieścić w garnku i zalać wrzątkiem tak, by woda przykryła warzywo.  Nakryć pokrywką i odstawić  na 5 minut. Odcedzić, a gdy brokuł wystygnie, oddzielić różyczki i przełożyć je do salaterki.

*Obrane ze skórki jabłka oraz czerwoną cebulę pokroić w drobną kostkę.

*Wszystkie składniki sałatki oraz dressing powstały z połączenia jogurtu, majonezu, soli i miodu umieścić w salaterce i wymieszać.

Smacznego!

 


Serdecznie pozdrawiam

Dorota

poniedziałek, 11 marca 2019

Sałatka z awokado czyli Birma kulinarnie

Podróż do Birmy pozwoliła nie tylko odnaleźć wiele nieznanych mi dotąd smaków, ale także odkryć na nowo te, które już wcześniej znałam. Odpowiednie skomponowanie składników receptury, użycie świeżych, dojrzałych i sezonowych owoców lub warzyw sprawia, że smak potrawy staje się wyrazisty. 
Myanmar słynie z pysznej sałatki z awokado. Zajadałam się nią niemal codziennie. W restauracjach można było ją zamówić w wersji wege, ja natomiast częściej wybierałam tę z dodatkiem krewetek. Niebo w gębie po prostu.
Po powrocie do domu, zachęcona bezproblemowym dostępem do większości składników, przygotowałam tę sałatkę.  Zrezygnowałam z krewetek, bo nie mam żadnego doświadczenia w przyrządzaniu owoców morza.
Sałatka wyszła smaczna, choć tej birmańskiej, niestety, nie dorównuje. Z pewnością kupowane w naszych sklepach w porze zimowej pomidory, czy importowane, konserwowane woskiem owoce awokado nie mają takiego smaku, jak te dojrzewające w warunkach naturalnych.


Sałatka z awokado - przepis:

1 dojrzałe awokado
2 obrane ze skórki pomidory
1 cebula szalotka
2 cm kawałek pora (tylko białej części)
sok z połowy limonki
sól, pieprz
2 łyżki drobno posiekanych orzeszków ziemnych (niekoniecznie)

*Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, usunąć pestki i pokroić na  niewielkie kawałki.
*Szalotkę i pora pokroić w półplasterki. 
*Awokado przeciąć na pół, wyjąć pestkę i łyżeczką wydrążyć miąższ.
*Wszystkie składniki delikatnie wymieszać, doprawić sokiem z limonki, solą i pieprzem.
*Wierzch posypać posiekanymi orzeszkami ziemnymi.

Sałatkę należy przygotować tuż przed podaniem.



Największym jednak kulinarnym odkryciem podczas wyjazdu był smak  tea leaf salad (Lahpet), czyli sałatki ze sfermentowanych herbacianych liści.
Birma jest chyba jedynym na kuli ziemskiej krajem, gdzie liście herbaty wykorzystuje się nie tylko do przygotowania znanego nam napoju. Zawsze, gdy była taka możliwość, zamawiałam lahpet.  Najczęściej podawany był w towarzystwie orzeszków ziemnych, sezamu, czosnku, przypraw i soku z limonki.





Birma jest bardzo biednym krajem. Podstawową gałęzią  gospodarki jest rolnictwo, przede wszystkim uprawa ryżu.

Myanmar to raj dla smakoszy rybnych potraw, czyli dla mnie. 






Kuchnia birmańska jest bardzo lekka, oparta głównie na ryżu, warzywach, rybach i owocach morza. W daniach mięsnych króluje kurczak.
Mnóstwo zieleniny


Inne pyszne potrawy, których nazw i składników już nie pamiętam

I  cudowny smak soków ze świeżych, sezonowych owoców!  Z awokado, melona, arbuza, truskawek, papai, kokosa.To  była owocowa rozpusta! Żałowałam tylko, że nie był to sezon na mango, które uwielbiam.


Pozdrawiam:)

czwartek, 17 maja 2018

Sałatka ze szpinakiem, szparagami i truskawkami

Dziś polecam sałatkę, przygotowanie której nie zajmie Wam zbyt wiele czasu.




Sałatka ze szpinakiem, szparagami i truskawkami - przepis:
3 liście sałaty masłowej
3 garście świeżego szpinaku
1 awokado
pęczek zielonych szparagów
szklanka pokrojonych na ćwiartki dojrzałych truskawek

 sos do sałatki:

5 łyżek oliwy  z awokado lub oliwek (extra virgin)
2 łyżki soku z cytryny
2 łyżki sosu na bazie octu balsamicznego (u mnie z sokiem truskawkowym)
1/2 łyżeczki miodu
sól

garść migdałów w płatkach

*Szparagi umyć, odciąć końcówki, pokroić na 1,5 cm kawałki. 
*W niedużym garnku zagotować wodę z solą i odrobiną cukru.
*Na wrzątek wrzucić szparagi i gotować na małym ogniu ok. 5 min.
*Odcedzić i wystudzić.

*Liście sałaty umyć, osuszyć, porwać na małe kawałki i ułożyć na półmisku.
*Następnie wyłożyć umyty szpinak, a na nim plasterki awokado, szparagi i pokrojone na ćwiartki truskawki.

*W małej miseczce umieścić wszystkie składniki sosu i dokładnie wymieszać. Polać nim sałatkę.
*Na gorącej patelni podprażyć płatki migdałów, a gdy wystygną, posypać nimi sałatkę.



Polecam:)

czwartek, 30 listopada 2017

Sałatka ze skorzonerą

Ostatnio w sklepach pojawiła się skorzonera. To zapomniane warzywo wraca do łask. No i dobrze, bo zawiera  mnóstwo wartościowych składników i posiada wiele właściwości leczniczych. Jest np. naturalnym probiotykiem, cukrzykom zastępuje cukier, wspomaga układ nerwowy i odpornościowy. 
Proponuję dziś bardzo smaczną sałatkę z wężymordem lub zimowym szparagiem, czyli skorzonerą.


Sałatka za skorzonerą - przepis:

500 g skorzonery
4 jajka ugotowane na twardo
1 dojrzała, soczysta gruszka
pęczek natki pietruszki
garść orzechów włoskich
sok z cytryny
2-3 gęstego jogurtu typu greckiego lub majonezu
sól
cukier

Skorzonerę umyć, obrać (w rękawiczkach) i natychmiast wkładać do zakwaszonej sokiem z cytryny, kwaskiem cytrynowym lub octem wody. W garnku zagotować wodę z solą i 1 łyżeczką cukru. Dodać wyjętą z zakwaszonego płynu skorzonerę i gotować do miękkości. Odcedzić i ostudzić. Pociąć na kawałki o dł. 1 cm i przełożyć do salaterki. Dodać pokrojone na drobną kostkę jajka, gruszkę, 2 łyżki soku  cytryny, posiekaną natkę oraz uprażone na suchej patelni orzechy włoskie. Doprawić solą i cukrem do smaku. Wymieszać z jogurtem (lub majonezem).


Polecam:) 

niedziela, 8 października 2017

Figowa sałatka

Figi to owoce, które bardzo lubię, gdy stanowią  jeden ze składników potrawy. Sałatki na przykład. I taką doskonałą, nie wymagającą godzinnego ślęczenia w kuchni, sałatkę dziś proponuję. 




Sałatka z figami - przepis:

3 dojrzałe figi
1 opakowanie rukoli
1 kulka mozzarelli w zalewie
5 plastrów Prosciutto lub innej szynki surowej, suszonej dojrzewającej
świeża bazylia

sos:

5 łyżek oliwy z oliwek
3 łyżki soku z cytryny
1 łyżka miodu
sól i pieprz

Rukolę myjemy i wykładamy na półmisek. Każdy plaster Prosciutto kroimy na 4 kawałki i wrzucamy na rozgrzaną  z odrobiną tłuszczu (smalec gęsi lub olej) patelnię i  chwilę smażymy. Czekamy aż szynka się ochłodzi i układamy na sałacie. Prosciutto nie musimy podsmażać, można dodać do sałatki surowe. Odsączoną z solanki mozzarellę kroimy na mniejsze cząstki i kładziemy na rukoli. Figi myjemy, obieramy ze skórki (kupowane u nas zawsze obieram) i kroimy w plasterki. Układamy na półmisku.
W małym słoiczku umieszczamy wszystkie składniki dressingu, zakręcamy i potrząsamy, aż powstanie jednolity sos. Polewamy nim leżące na półmisku pyszności, posypujemy bazylią i zajadamy. 



Sałatka jest pyszna. Polecam!

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Kartoflane wariacje, czyli fioletowo mi!

W ubiegłym tygodniu kupiłam w LIDLU francuskie ziemniaki: Vitelotte - o kolorze fioletowym (1 kg) i koszyczek tzw. La bikini o barwie skórki żółto-różowej (1 kg). Przyznam się, że wcześniej nigdy nie zwróciłam uwagi na te odmiany, nigdy żadnej potrawy z nich nie przygotowałam, nigdy również nie miałam okazji skosztować. Postanowiłam więc przeżyć z nimi swój pierwszy raz. Okazało się, że są bardzo dobre, ale  ich smak jakoś znacząco nie odbiega od smaku naszego Denara czy Lorda (może to i dobrze, bo nasze są przecież pyszne). Kolorystyka jednak  wyraźnie podnosi walory estetyczne przygotowanych potraw.  I to fakt niezaprzeczalny. Fioletowe ziemniaki nie tracą koloru podczas obróbki termicznej. Poza tym  są źródłem wielu witamin i minerałów, a ich wielką zaletą jest to, że są nisko kaloryczne.  Dziś aż trzy przepisy z wykorzystaniem francuskich pomme de terre.



Z zakupionych kartofli przygotowałam trzy różne sałatki, do których ziemniaki gotowałam, piekłam lub smażyłam.  Piękny kolor utrzymywał się bez względu na rodzaj obróbki.
Wszystkie potrawy, uwierzcie na słowo, bardzo smaczne.


Na wytworną kolację polecam bardzo dekoracyjną, a przy tym pyszną, sałatkę o nazwie CAUSA LIMENA . W oryginalnym przepisie jednym ze składników jest sok z cytryny, ja jednak przygotowując swoją - sok pominęłam.



Causa (limena)- peruwiańska sałatka piętrowa - przepis:

Składniki na puree (2 porcje):
 25 dag fioletowych ziemniaków
1 łyżka masła
2 łyżki mleka
sól
1-2 ząbki czosnku

Składniki na warstwę  
1 nieduży ugotowany filet z kurczaka 
1/4 świeżej czerwonej papryki
kilka różyczek zblanszowanych brokułów
2 łyżki majonezu
sól, pieprz do smaku

Ziemniaki obrać i ugotować w osolonej wodzie do miękkości. Odcedzić, dodać do garnka masło, mleko i wyciśnięte ząbki czosnku. Ugnieść na puree.
Ugotowany filet z kurczaka drobno pokroić. Dodać drobno posiekane różyczki brokułów oraz kosteczki czerwonej papryki. Posolić i posypać świeżo mielonym czarnym pieprzem. Wszystkie składniki wymieszać z majonezem.
Używając metalowych obręczy do porcjowania ryżu nakładać naprzemiennie warstwy, zaczynając i kończąc  fioletowym puree.
Górę sałatki udekorować różyczkami brokułów. 



Czy tak bajecznie fioletowej sałatce można się oprzeć? 

Do kolejnej sałatki wykorzystałam przede wszystkim warzywa pieczone.




Sałatka z pieczonymi warzywami - przepis:

1 cukinia
40 dag fioletowych ziemniaków Vitelotte
50 dag francuskich ziemniaków La bikini - żółto-różowych
3/4 zblanszowanego brokuła
sól, pieprz i inne ulubione przyprawy (u mnie mieszanki ziół przywiezione z wycieczki z Izraela, kupione na wagę - nie potrafię podać ich składu, ale są rewelacyjne)
3 ząbki czosnku lub 2 łyżeczki czosnku w proszku
oliwa z oliwek do skropienia warzyw



pestki  granata

Sos:
1 łyżeczka musztardy Dijon
5 łyżek oliwy z oliwek
1 wyciśnięty przez praskę ząbek czosnku
sól i pieprz

Cukinię i ziemniaki dokładnie umyć i osuszyć. Nie obierać z warzyw skórki. Cukinie wzdłuż przekroić na ósemki, a w poprzek na trzy części. Ziemniaki - na ćwiartki. Na wyłożonej papierem do pieczenia blasze ułożyć pokrojone warzywa, skropić je oliwą z oliwek, posypać solą, pieprzem i ulubionymi przyprawami oraz wyciśniętym przez praskę czosnkiem (lub czosnkiem w proszku). Piec w temperaturze
180°C z włączonym termoobiegiem przez ok. 30 min.
Opłukane różyczki brokuła zalać wrzątkiem i pozostawić pod przykryciem 10 minut. Odcedzić.
Przygotować sos. Składniki  umieścić w niewielkim słoiczku i potrząsać nim do momentu połączenia się tychże składników.
Do salaterki przełożyć chłodne pieczone warzywa oraz  brokuła. Polać sosem i posypać pestkami granata. 



 I wreszcie ostatnia, również bardzo smaczna, sałatka.


Sałatka ziemniaczana - przepis:
35 dag fioletowych ziemniaków
50 dag francuskich żółto-różowych ziemniaków La bikini
1/2 czerwonej cebuli
1/2 pęczka rzodkiewek
pęczek szczypiorku
1 duża łyżka masła
1 duży ząbek czosnku 
sól i pieprz
oliwa z oliwek do skropienia chipsów

Sos:
5 łyżek naturalnego gęstego jogurtu (typu greckiego)
2 ząbki czosnku
sól i pieprz do smaku

Ziemniaki dokładnie umyć, nie obierać. Z fioletowych powstaną chipsy. W tym celu należy je  pociąć na plasterki. Ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, skropić oliwą z oliwek, posypać solą oraz pieprzem i piec w 180°C z włączonym termoobiegiem przez ok. 12-15 min. Chipsy powinny być chrupiące, ale nie przypalone, bo ich smak będzie gorzki. 
Ziemniaki La bikini pokroić na ćwiartki. Na dość dużej, rozgrzanej patelni rozpuścić masło, dodać przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, wrzucić ziemniaki. Doprawić solą i pieprzem. Smażyć ok. 20 minut, pod przykryciem, dość często mieszając lub poruszając patelnią. Ziemniaki powinny być miękkie, lekko przysmażone. Gdy ostygną, przełożyć je do salaterki, dodać chłodne chipsy z fioletowych ziemniaków, pokrojoną w cienkie piórka czerwoną cebulę, plasterki rzodkiewek i 3/4 posiekanego szczypiorku. Polać sosem otrzymanym z połączenia jogurtu, czosnku i przypraw. Wierzch posypać pozostałym szczypiorkiem.




Pozostało mi tylko życzyć smacznego!