niedziela, 3 czerwca 2018

Smażone pierogi z twarogiem i natką pietruszki

Nie ma chyba nikogo w mojej najbliższej rodzinie, kto by ich nie lubił. Przygotowuję je z różnym farszem. Najczęściej w wersji gotowanej. 
Bohaterkami dzisiejszego wpisu są pierogi. Tym razem bardziej kaloryczne, bo smażone w głębokim oleju. Ale jakie pyszne! Zapewniam, że będą Wam smakować!

Inspiracja

Pierogi  - przepis na (7 - 8 sztuk)
ciasto:
2,5 szklanki mąki pszennej (u mnie Basia wrocławska)
1 jajo
szczypta soli
ok. 1/2  szklanki ciepłej wody
1 łyżka jogurtu naturalnego (u mnie typu greckiego)
1 łyżeczka octu (u mnie jabłkowy)
farsz:
ok. 20 dag dobrego twarogu półtłustego
1/2 pęczka natki pietruszki
sól, pieprz
czosnek (niekoniecznie)

olej do głębokiego  smażenia

Składniki na ciasto umieścić w misce, połączyć i dokładnie wyrobić. Podzielić na 7-8  części. Z każdej uformować kulę, spłaszczyć na blacie lekko posypanym mąką, rozwałkować na cienki placek. Na jego wierzch pokruszyć twaróg, posypać solą, pieprzem i posiekaną natką pietruszki. Można  również dodać posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek w ilości zależnej od upodobań. Złożyć na pół, skleić boki i smażyć z obu stron na dobrze rozgrzanym oleju.  Przed podaniem posypać natką.



  Pierogi są bardzo smaczne. Polecam:)

40 komentarzy:

  1. Oj, już wiem, że je lubię!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam pierogi wszelkiej maści, słodkie, słone, pikantne, z owocami, gotowanie i podsmażane oraz wszystkie inne. Twoje wyglądają pysznie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Apetycznie wyglądają i z wielką chęcią bym takie zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysłowe ciasto na pierogi. Robiłam bardzo podobne na knedle, jednak zamiast jogurtu dodałam twaróg. Z chęcią zrobię według Twojego pomysłu. Pozdrawiam 💛💚

    OdpowiedzUsuń
  5. O, w takiej wersji jeszcze nie jadłam - zaskakujesz smakami!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam je pierwszy raz, ale wiem, że będą powtórki)

      Usuń
  6. Ślinka mi właśnie pociekla��

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierożki wyglądają bardzo apetycznie:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Reniu i również Cię pozdrawiam:)

      Usuń
  8. uwielbiam wszelakie pierogi, i z takim nadzieniem bym chętnie zjadła

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze zaskoczysz mnie czymś fajnym i niebanalnym. Wypróbuję na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny pomysł, robiłam już pieczone pierogi, ale smażonych jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smażone przygotowuję dość rzadko, bo dieta wyklucza wszelkie "smażonki", ale raz na jakiś czas nie zaszkodzi:)

      Usuń
  11. Świetna propozycja... dla mnie mniam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Smażonymi pierogami, tylko że z kapustą, zajadam się u mojej chrzestnej. Podpowiem je twój pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z kolei nie jadłam takich z kapuścianym nadzieniem. Muszą nieźle smakować:)

      Usuń
  13. Dorotko zabieram przepis ostatnio muszę trochę dietkę trzymać mogę jeść tylko gotowane na parze i pieczone ale cóż nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również staram się ograniczać smażone potrawy, a przede wszystkim słodkości:)

      Usuń
  14. Pierogi wyglądają wyśmienicie :) Smażonych jeszcze nie jadłam ale wyglądają na takie fajne chrupkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radzę spróbować, bo smakują świetnie.
      Nie wiem, co jest powodem, ale ostatnio mam problemy z umieszczeniem komentarza pod Twoimi wpisami:)

      Usuń
  15. Wyglądają mega smacznie :) Ślinka leci :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie ma to jak podsmażone na chrupiąco pierożki z pysznym farszem;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierogi smażone w głębokim tłuszczu?? To musi być rewelacyjne! Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń