sobota, 11 marca 2017

Sobota w ogrodzie i kuchni

Sobotę spędziłam bardzo pracowicie. Sporo czasu zabrało mi porządkowanie ogrodu. Niestety, wiele "roboty"jeszcze przede mną. Pierwszy raz od wielu lat, jesienią, nie udało mi się usunąć z trawnika opadłych liści, a drzew liściastych u mnie niemało. Jesienne porządki uniemożliwiła mi choroba (powikłanie po jakimś wirusie), która ciągnęła się cztery miesiące. Zaczęłam więc dziś powoli nadrabiać porządkowe zaległości. Przy okazji, z ogromną przyjemnością obserwowałam budzącą się do życia wiosnę. Czekam z niecierpliwością na jej przybycie w pełnej krasie. .






Sobota upłynęła mi także pod znakiem szaleństwa w kuchni. Przygotowałam wiele potraw, w tym kilka na imieniny Mamy - Krystyny.  I choć to nie urodziny, tradycyjnie  wykonałam tort. Pokażę go w kolejnym poście. Dziś chciałabym podzielić się z Wami przepisem na szybką przekąskę oraz pyszne smoothie.

Szynka parmeńska z serkiem i rucolą - przepis:
Składniki:
2 opakowania szynki parmeńskiej (ja używam szynki szwardzwaldzkiej lub włoskiej surowej suszonej)
1 opakowanie rucoli
1 opakowanie serka typu philadelphia (można użyć innego, np. sałatkowo-kanapkowego)
orzeszki piniowe (niekoniecznie)

Plastry szynki posmarować serkiem, ułożyć na nich umytą rucolę i zwinąć w ruloniki. Ułożyć na półmisku i posypać orzeszkami.
Przygotowanie tej przekąski to raptem 5 minut. Ładnie wygląda i dobrze smakuje.


No i cudowne smoothie, którego przepis znalazłam tu. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam.

Hawajskie smoothie jagodowe - przepis:
Składniki (na 2 duże szklanki deserowe):
warstwa hawajska:
1 pomarańcza, obrana ze skórki i pozbawiona pestek, pokrojona w plasterki
2 mrożone banany pokrojone w plasterki
1 mango
1/4 soku pomarańczowego
warstwa jagodowa:
1 szklanka mrożonych jagód (lub mieszanki owoców leśnych - do kupienia np. w Lidlu lub Kauflandzie)
1 banan
1 opakowanie jogurtu jagodowego

Wszystkie składniki potrzebne do przygotowania warstwy hawajskiej umieścić w blenderze i zmiksować. Przełożyć do szklanek.
Podobnie postąpić z komponentami części jagodowej. Przygotowaną masę delikatnie wyłożyć na warstwę hawajską.


Pozdrawiam wiosennie!

czwartek, 9 marca 2017

Brokułowa sałatka w sosie awocado

Dzisiaj w Lidlu kupiłam brokuły w promocyjnej cenie. Postanowiłam przygotować bardzo smaczną sałatkę, której przepis wiele lat temu znalazłam w Poradniku Domowym.


Sałatka brokułowa w sosie awocado - przepis:
Składniki:
1 brokuł
1 czerwona cebula
2 nieduże ogórki kiszone
2 jaja ugotowane na twardo
Składniki na sos:
1 dojrzałe awocado
1 małe opakowanie jogurtu naturalnego
cukier, pieprz, sól
oraz
2 łyżki prażonych pestek dyni (u mnie dwukrotnie więcej)

Brokuły zalać wrzątkiem i pozostawić w garnku pod przykryciem ok. 10 minut. Odcedzić i ostudzić, podzielić na różyczki. Cebulę pokroić w piórka, ogórki kiszone w ćwierćplasterki, a jaja w ósemki.  Składniki delikatnie wymieszać i przełożyć do salaterki.
Awocado umyć, przeciąć na pół, wyjąć pestkę. Miąższ wyjąć ze skórki, umieścić w pojemniku blendera i zmiksować razem z jogurtem. Doprawić cukrem, solą i pieprzem.  Sosem polać sałatkę, a  wierzch posypać uprażonymi na suchej patelni pestkami dyni.


W wolnych chwilach powstają świąteczne dekoracje. Wykorzystuję w nich mech, który we wrześniu pieczołowicie usuwałam ze ścianek  murku w ogrodzie.



Serdecznie pozdrawiam!

czwartek, 2 marca 2017

Ciasto z pianką

To jedno z moich ulubionych ciast. Kilka lat temu, podczas wizyty u rodziny mojego męża, zostaliśmy nim poczęstowani. Było tak pyszne, że patera bardzo szybko świeciła pustkami. Nie dałabym spokoju Alicji, gdyby nie podzieliła się ze mną przepisem.. Piekłam je wielokrotnie i prawie zawsze z dobrym skutkiem. Dlaczego "prawie"? Jedyny raz, nie stosując się do przepisu, użyłam mrożonych owoców. W efekcie pianka się "rozjechała", i choć wcale ten "rozjazd" nie ujął jej smaku, to wygląd pozostawiał sporo do życzenia. Najbardziej lubię (za jego kwaskowy posmak)  ciasto z mixem świeżych owoców (truskawki, maliny, porzeczki, wiśnie, borówki), a do zaprezentowanej dziś wersji użyłam gruszek z kompotu.  Znacznie słodsze, ale też bardzo smaczne!

Ciasto z pianką - przepis:
Składniki na ciasto:
 3 szklanki mąki pszennej (ja używam Basi)
3/4 szklanki cukru
4 żółtka
25 dag masła lub margaryny
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Składniki na piankę:
2 duże (400 g) pojemniki 18% śmietany (najlepiej JAGR - u nas do kupienia m.in. w Kauflandzie)
3/4 szklanki cukru
2 budynie waniliowe lub śmietankowe (mogą być z cukrem)
4 białka


oraz
owoce świeże lub z kompotu (nie używać  mrożonych, ponieważ puszczają dużo wody i soku, co sprawia, że pianka może się dobrze nie ściąć).

Z podanych składników zagnieść ciasto i podzielić je na dwie części. Można schłodzić w lodówce (ok. 1 godz.). Formę o wymiarach 25x36 cm wysmarować tłuszczem i posypać tartą bułką. 
Jedną część ciasta rozwałkować na dnie blachy i wyłożyć na nią owoce.

Białka ubić na sztywną pianę, stopniowo dodawać cukier, potem śmietany i proszek budyniowy. Chwilę miksować i wylać na ułożone na cieście owoce.
Drugą część ciasta pokruszyć palcami na pianę.
Piec w temperaturze 180°C co najmniej 1 godz. 


Życzę smacznego!
Pozdrawiam 🙋.


środa, 1 marca 2017

Poranki nadziei

Od kilku dni poranne słońce budzi nadzieję na rychłe pojawienie się wiosny. Niestety, mija kilka godzin, a bezchmurne, błękitne niebo zaczynają pokrywać chmury i ... wracamy do szarej rzeczywistości.
Uwielbiam wiosnę. Jest taka optymistyczna i radosna, barwna i inspirująca. Codziennie zaglądam do ogrodu, by znaleźć jakieś jej oznaki. I choć jeszcze się panienka ukrywa, to przynajmniej można ją mieć na stole.
Proponuję sałatkę z rucoli, którą kocham za jej specyficzny, lekko orzechowy smak.
Sałatka z rucoli:
opakowanie rucoli
opakowanie sera Feta lub sera sałatkowo-kanapkowego Favita
pęczek rzodkiewek
5 pomidorów rzymskich (lub koktajlowe w większej ilości)
oliwa z oliwek
krem balsamiczny
pieprz
szczypta soli
Rucolę dokładnie umyć i osuszyć. Przełożyć do salaterki, dodać pokrojony w dość sporą kostkę ser Feta, ósemki pomidorów rzymskich oraz ćwiartki rzodkiewek. Posypać pieprzem, odrobiną soli (Feta jest słona), skropić oliwą z oliwek i kremem balsamicznym.
Z wiosną kojarzy mi się także smoothie z awocado. To pewnie za sprawą soczystej, zielonej barwy. Właściwie to raczej deser niż smoothie, bo nie dodaję do niego lodu. Jak zwał tak zwał, grunt, że pychota! Polecam wszystkim.
Smoothie z awocado:
(z podanych składników otrzymujemy ok. 500 ml)
1 awocado
1 mango
1 banan
1 gruszka (niekoniecznie)
Wszystkie owoce muszą być dojrzałe. Należy dokładnie je umyć, obrać ze skórki, pozbawić pestek (oczywiście tylko te, które je posiadają!!!!), pokroić na mniejsze kawałki, wrzucić do pojemnika blendera i miksować do osiągnięcia gęstej, kremowej, gładkiej konsystencji.
Smacznego. I byle do wiosny. 
Pozdrawiam.



piątek, 24 lutego 2017

Kahlua


Bohaterem dzisiejszego posta jest 20%, ponoć jeden z najlepiej sprzedających się na świecie, meksykański likier. I choć jest kawowy, to smakuje zupełnie inaczej niż inne kawowe likiery.
25 lat temu, u koleżanki, po raz pierwszy miałam okazję  delektować się drinkiem z Kahluą. Była to uproszczona wersja drinka znanego pod nazwą Alfonso XIII (proporcje: 1/3 likieru, 2/3 mleka oraz kilka kostek lodu). Dla mnie wielkie odkrycie!

Choć ćwierć wieku temu trunek ten był w Polsce trudno dostępny,  udało nam się kilka razy flaszeczkę zdobyć. Dziś można go bez problemu kupić, ale do tanich nie należy. Butelka o pojemności 700 ml kosztuje ponad 70 zł.
W 1995 r. mój mąż będąc na kilkumiesięcznym stażu w USA, spotkał się z mieszkającą w Nowym Jorku naszą wspólną koleżanką.  No i ...  Jola podarowała mu przepis na nasz ulubiony meksykański likierek  Zaraz po powrocie "stażysty", zabraliśmy się do dzieła. Domowym sposobem Kahluę przygotowaliśmy kilka razy i śmiało mogę stwierdzić, że nie była gorsza od oryginału. Odpowiadała mi nawet bardziej, bo nie była tak bardzo słodka.
Z ilości składników z oryginalnej receptury można sporządzić tego trunku dla pułku wojska, więc w nawiasie podaję wersję okrojoną do 1/2.
KAHLUA - meksykański likier kawowy - przepis
Składniki (w oryginale podane były w uncjach, a niżej już przeliczone i podane wg naszych miar):
cukier - 2,25 kg  (1.125)
woda  - 6 i 3/4 szklanki  (3,37)
laska wanilii  -  15,24 cm  (7,62)
wódka czysta  - 2,27 l  (1,135)
gliceryna spożywcza  -  6 łyżek stołowych  (3)
kawa rozpuszczalna granulowana (sucha) - 1 i 1/3 szklanki  (0,66) (można ją kilka godzin "przemrozić" w zamrażalniku)
Wykonanie:
Część I
Do garnka wlać 6 szklanek wody, wsypać  2,25 kg cukru i wanilię. Gotować na wolnym ogniu 30 minut, często mieszając. Odstawić  do wystudzenia.
Część II
Do drugiego naczynia wlać 3/4 szklanki wody i 6 łyżek gliceryny, wsypać kawę. Lekko podgrzewać do momentu osiągnięcia płynnej konsystencji.

2,27 l alkoholu wlać do wystudzonej mieszanki z części I, następnie połączyć z częścią II. Rozlać do butelek, zakręcić, odstawić na miesiąc i ... uzbroić się w cierpliwość. Przechowywać w suchym i ciemnym miejscu.



Pewnie zastanawiacie się, gdzie można kupić glicerynę spożywczą (nie kosmetyczną!)? Przed laty kupowałam w aptece, teraz można ją nabyć sklepach ze słodkimi dekoracjami cukierniczymi, tych stacjonarnych lub internetowych, np.tutajtutaj  lub tutaj.

Kahlua jest składnikiem wielu ciekawych drinków. Oto przepisy na dwa z nich:

La cucaracha (karaluch)
1 część Kahlua
1 część tequila
Banana monkey  (1 us fl oz - uncja = 29.57 ml)
1 i 1/2 uncji likieru kawowego Kahlua
1/2 uncji płynnej czekolady
1 uncja kremu kokosowego (Coco cream w puszcze można kupić w supermarketach  lub użyć mleka kokosowego)
2 uncje mleka lub słodkiej 30% śmietanki
1/2 banana
kruszony lód

Wszystkie składniki zmiksować. Kalorii od groma, ale jak smakuje!!!

 Na koniec zdjęcie pysznego drinka zawierającego Kahluę, niestety, nazwy nie pamiętam.

środa, 15 lutego 2017

Viva Mexico!

Meksyk to piękny kraj. Miałam okazję zobaczyć jego południową i wschodnią część. Mnóstwo zabytków kultury materialnej Majów, Tolteków, Olmeków, Zapoteków (na Płw. Jukatan) oraz Azteków (środ. Meksyk). Góry, płaskowyże z niesamowitymi kaktusami, pustynie, wodospady, wulkany, lasy równikowe, rośliny, zwierzęta oraz sympatyczni, uśmiechnięci i życzliwi ludzie.

Z wojaży wróciłam przedwczoraj i prawie na gorąco chciałabym podzielić się z Wami swoimi wrażeniami.
Co mnie zafascynowało, co zaskoczyło a co zdziwiło?
- Meksyk to kraj licznych kontrastów. Z jednej strony nędza i ubóstwo mieszkających na jukatańskich wsiach potomków Indian, z drugiej - fortuny bogaczy z miast.
Choć szkoła podstawowa i gimnazjum są obowiązkowe, to bardzo wielu Meksykanów ich nie kończy. Obowiązkowe mundurki, podręczniki czy choćby koszt środków transportu przerasta możliwości finansowe wielu rodzin. Stąd ponad 5% obywateli to analfabeci.
. Służba zdrowia na niezłym poziomie. Usługi medyczne są magnesem dla Amerykanów i Kanadyjczyków. Niskie ceny i dobra jakość.
Dostęp do lekarza pierwszego kontaktu jest bardzo prosty. W miastach popularne są sieci aptek, obok których znajdują się przychodnie z dyżurującym lekarzem. Wizyta jest bezpłatna lub kosztuje przysłowiowe 2 dolary.
- Rak jelita grubego, który w Polsce jest jednym z najczęściej występujących nowotworów, w Meksyku jest rzadkim schorzeniem. Prawdopodobnie to dieta (czarna fasola i ostre przyprawy) chroni Meksykanów przed tą chorobą.
- Kuchnia tego kraju nie należy do moich ulubionych. Nie przepadam za kukurydzą i fasolą, a to przecież podstawowe składniki ich dań. Na domowe śniadanie obowiązkowo jajecznica. Codziennie. Ulubioną przekąską są smażone koniki polne oraz świńska skóra z głębokiego tłuszczu. Meksykanie nie wyobrażają sobie posiłku bez mięsiwa. Dietka bardzo kaloryczna! Stąd pewnie zaszczytne II miejsce (po Amerykanach) w rankingu najbardziej otyłych narodów świata. Meksykańskie dzieci zajmują ponoć I lokatę!

Suszone koniki polne


Bardzo smakował mi kurczak w czekoladzie - mole poblano.

- Tzw. mistrz połysku, czyli pucybut to dziś rzadka profesja. W Meksyku  takich "rzemieślników" można spotkać co krok.
- Mieszkańcy Jukatanu, Majowie, są bardzo niscy. Kobiety mają ok. 140 cm wzrostu, mężczyźni - 150.

- Dziewczynki bardzo hucznie obchodzą 15 urodziny. To data symbolicznego wejścia w dorosłość. Najpierw cała rodzina i zaproszeni na uroczystość goście biorą udział we mszy św.,  następnie udają się na przyjęcie na cześć jubilatki (ubranej w piękną, przypominającą ślubną, suknię). Jest to impreza dość kosztowna  i na jej zorganizowanie  wiele rodzin się zapożycza.

- 2 lutego obchodzone jest w kościele katolickim święto Matki Boskiej Gromnicznej. Miałam okazję zobaczyć jak wygląda  ono w Meksyku. Wierni pojawiają się w świątyni z lalkami.
- Mieszkania są znacznie tańsze niż w Polsce. Meksykanie nie lubią blokowisk. Mieszkają w malutkich domkach przypominających nasze szeregowce.

- Fascynujący świat zwierząt i roślin
Krokodyl
Iguana
Ostronos
Cyprysik meksykański
lasy namorzynowe
- Meksyk znany jest z uprawy m.in. kawy, kakao, wanilii, amarantusa i cynamonu.
Kawa
- Dech w piersiach zapierają cudne widoki
Kanion Sumidero
- Tylko pozazdrościć udogodnień dla osób niepełnosprawnych (zjazdy z chodników, prowadnice dla niewidomych)
- W pięknym mieście Puebla znajduje się największa na świecie fabryka volkswagena.

Kończę ten obszerny "meksykański" post, choć mogłabym jeszcze wiele ciekawostek zaprezentować, W następnym zaserwuję Wam przepis na znany meksykański trunek.
Pozdrawiam.